
Roksana, 23
Imielin
Imielin / Śląskie
Witam Panowie :)
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania tu kilku słów od siebie, bo ile można czytać półprawdy. Więc prosto z mostu: jestem kobietą, która wie, czego chce, i nie zamierza się za to tłumaczyć. Mam klasę, ale nie znaczy to, że jestem grzeczna. Grzeczna bywam tylko wtedy, kiedy sama tego chcę ;)
Lubię mieć kontrolę. Uwielbiam patrzeć, jak mężczyzna, który na co dzień rządzi w pracy i w domu, przy mnie mięknie i czeka na każde moje słowo. To mnie kręci najbardziej. Jeśli szukasz kogoś, kto powie Ci, co ma robić, a potem dopilnuje, żebyś to zrobił — trafiłeś idealnie. Potrafię być stanowcza, ale nigdy po chamsku. Elegancja i władza idą u mnie w parze, jedno bez drugiego mnie nie interesuje.
Ale żeby nie było, że tylko jedna strona mnie :))) Na drugi dzień potrafię zaskoczyć Cię tak, że z wrażenia zapomnisz języka w gębie. Bo w łóżku nie znoszę nudy. Raz nauczycielka z linijką, raz kobieta, która nie może się nasycić. Kocham, gdy robisz ze mną, co Ci się podoba, i nie muszę Cię do niczego namawiać — wystarczy, że złapiesz mnie za włosy i sprawdzisz, jaka potrafię być posłuszna. Pieścić oralnie uwielbiam, to akurat u mnie święte. A poniżej pasa... no cóż, daję z siebie wszystko i jedno ujęcie nigdy mi nie wystarcza.
Czego nie tykam? Nie robię anal, nie bawię się w cięższy BDSM z policzkowaniem i uderzaniem do krwi — twarda ręka tak, przemoc nie. To dwa różne światy i proszę ich sobą nie zaśmiecaj.
Gdzie? Ciche, wygodne mieszkanie w dobrej lokalizacji, zaparkujesz krok od progu, dojdziesz bez błądzenia po osiedlu.
Jak się dogadujemy? Najpierw przeczytaj ogłoszenie do końca, a potem dzwoń. Z daleka czuć, kto pisze „hej, jesteś?" i ignoruje wszystko, co napisałam — taka wiadomość u mnie ląduje w koszu bez żalu. Pierwszy kontakt: krótka rozmowa, przedstawiam się, Ty się przedstawiasz. Kto był już u mnie, niech da znak sms-em, wszystko idzie wtedy ekspresem. Pytania w stylu „no to ile ci to trwa i co dokładnie robisz" wybaczam, ale telefon ucina — wolę, żebyś po prostu przyszedł i sam się przekonał. Stali bywalcy mogą pisać wieczorem, poza godzinami widocznymi na profilu; umawiam się, jak mi czas pozwala.
Gra wstępna zaczyna się od pierwszego spojrzenia, jeszcze zanim powiem „dzień dobry". Zapraszam tylko tych, którzy to rozumieją.
Do zobaczenia, Klienci :*
Mieszkanie wygląda jak na tych fociach, a ona jeszcze lepiej. Trochę obawiałem się rozczarowania, ale naprawdę nie ma przekłamu — ta sama twarz, ten sam uśmiech. Fajnie, że nie używa filtrowanych zdjęć sprzed lat.
Zbiża się do ideału, atmosfera od razu rozluźniająca, pogadać da się swobodnie 😉 czysto i bez spiny.
Była na czas, umówić się łatwo, ale mogła nie spieszyć się tak z końcówką...
Z dzisiaj
Zawartość jest przeznaczona wyłącznie dla osób, które ukończyły 18 lat. Wchodząc, potwierdzasz swój wiek.